Trekking w Himalajach – czyli jak rozpoczęła się moja wielka przygoda

Wszystko ma swój początek, każda przygoda musi zacząć się w jakiś sposób, tak też było u mnie i właśnie o tym jak rozpoczęła się moja przygoda będzie ten wpis.

Zwiedziłam już wiele miejsc, podróżowałam odkrywałam świat i zdobywałam kolejne szczyty. Wiele osób myśli, że to nie osiągalne, że jedynie można sobie pomarzyć o takich wyprawach. Też tak kiedyś myślałam, przecież treking nie jest dla mnie i to jeszcze Himalaje – no chyba oszalałam. Trekking w Himalaje to było moje pierwsze wielkie i odległe marzenie, sądziłam, że zawsze będę o tym marzyć, nawet nie pomyślałam, że jestem w stanie spełnić to marzenie. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło.

Zawsze byłam osobą ruchliwą, nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, świat był dla mnie ciekawy i wspaniały, marzyłam żeby go zwiedzać ale trochę się obawiałam. Z pomocą przyszła mi moja serdeczna przyjaciółka, wiedziałyśmy, że razem będzie nam raźniej, a nowe miejsca nie będą dla nas tak straszne. Największym moim marzeniem był trekking w Himalajach jednak postanowiłam dobrze się do niego przygotować i zacząć od mniejszych podróży. Wspólnie weekendami jeździłyśmy w pobliskie góry, jak tylko było więcej czasu planowałam większe wyprawy. W końcu zdecydowałam się na dalsze wyprawy, na początku korzystałam z agencji trekkingowo-turystycznej, która organizowała całe wyprawy. Można było bez stresu cieszyć się ciekawą przygodą. Po czasie zapoznałam się z regułami panującymi w różnych stronach świata, obserwowałam zachowanie ludzi i to jak agencja planowała wyprawy, stałam się samodzielna. Teraz sama potrafię zaplanować wielką wyprawę, cieszę się tym i z radością zwiedzam świat. Trekking w Himalajach już zaliczyłam ale z pewnością tam wrócę, w Himalajach jest mnóstwo możliwości.

Małymi krokami doszłam do celu, teraz jestem z siebie dumna, jestem też szczęśliwa! Was również zachęcam do spełniania swoich marzeń 🙂

One thought on “Trekking w Himalajach – czyli jak rozpoczęła się moja wielka przygoda

  1. Wspaniały, pozytywny wpis! 🙂 Myślę, że każdy z nas ma swoje marzenia oraz cele i może to osiągnąć, trzeba tylko chcieć i powoli dążyć do ich realizacji. Życzę Ci powrotu w Himalaje i kolejnych udanych wypraw 🙂 Pozdrawiam serdecznie Angela

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *